Ten rok dla Figi też jest ciekawy zdrowotnie. Nad ranem Figa zaczęła pokaszliwać. Niby nic takiego. Ale codziennie nad ranem kaszlanko. Dostała steryd. Pomógł na jakiś czas. Ale kaszel powrócił. Tylko nad ranem. Więc powrórzyliśmy podanie dłużej działającego sterydu. Kaszlenie ustało. W październiku pojawiła się w stadzie jakaś paskudna infekcja. Zaczęło się od Marula, który…
Tag: kocie historie
Mimi
W marcu zakończyliśmy leczenie Mimi lekami na padaczkę. Odstawialiśmy je wg rozpisanej przez neurologa procedury bardzo stopniowego schodzenia z dawek. Mieliśmy dużo szczęścia, że objawy ustąpiły. Wiosną jeszcze Mimi kręciła się i ganiała za ogonem, co wylądało na zabawę, ale przy jej historii, mogły to też być jednak równie dobrze powracające objawy padaczkowe, więc na…
Update o Dixi
Wycięty z płuca Dixi guz okazał się torbielą wypełnioną galaretowatą zawartością wynikającą z jakiegoś przewlekłego stanu zapalnego. Jeśli w życiu dzieją się rzeczy niezrozumiałe, to to jest jedna z nich. Kontrolne TK w grudniu.
Leczenie Shanti
Dawno nic nie pisałam odnośnie Shanti i jej guza. W pobranych wycinkach nie znaleziono nic poza stanem zapalnym. W opisie TK zmiana ogniskowa miała wielkość 35x32x27 mm, dochodziła do ściany okrężnicy w pobliżu ujścia krętniczo-kątniczo-okrężniczego. Zdecydowano o kolejnej operacji i próbie wycięcia tego guza, czego finalnie nie wykonano ze względu na duże ryzyko uszkodzenia naczyń…
Pożegnaliśmy Benię
Kiedy któreś ze zwierząt choruje na nieuleczalną chorobę to właściwie żyje się z dnia na dzień, licząc że to jeszcze nie dziś, że może jeszcze trochę… życie w ciągłym napięciu i oczekiwaniu na nieuchronne. Jak będzie? Czy odejdzie we śnie.. wymarzona opcja, w domu wśród swoich, łagodnie.. ale śmierć nie chce być łagodna. Stan Beni…
Update o Shanti
Wczoraj byliśmy z naszą Szantusią u pani Onkolog. Wykonała ponowne USG które dało dosyć ciekawy obraz. Wygląda na to, że w tej naszej zmianie coś jest, coś, co cieniuje. Może być ciało obce, albo mineralizacja. Biopsja cienkoigłowa nic nie wykazała, więc pobrano materiał na bakteriologię i wykonano za jedną narkozą tomograf. Teraz pozostaje czekać na…
Co się tu właściwie wyrabia?
Benia z rakiem płaskonabłonkowym zdiagnozowana w październiku. Bunio z chłonniakiem. A teraz z zupełnego przypadku okazuje się, że mamy kolejngo raka. Nasza mała iskierka Shanta Karambol.. Shanta miała biegunkę, wybrałyśmy się więc na badania. Krew wyszła bardzo dobrze, ale na wszelki wypadek dostała antybiotyk i wetka luźno rzuciała, że właściwie możnaby zrobić usg przy okazji….
Pożegnanie Lucysi i Bazyla
Zapłacz kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. Potem rozglądnij się wkoło ale nie w górę patrz nisko i – może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko. A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku to ja powtórzę:…
Mila – nieoswojone koty chyba mnie „uwielbiają”
Mila to kaszubska kotka, żyjąca dotąd w lesie, krążąca między domkami letniskowymi w poszukiwaniu jedzenia. Nigdy nie miała bliskiego kontaktu z człowiekiem. A teraz siedzi w domu, jej dzieci szaleją, bawią się, poznaja otoczenie. A ona najchętniej oddaliłaby się gdzieś, byle dalej od człowieka (historia Mili – Saga leśna dobiega końca). Na dotychczasowe miejsce nie…
Saga leśna dobiega końca
Jak wiecie z moich wcześniejszych wpisów, dwa lata temu odkryłam stado kotów w kaszubskim lesie. Koty tam ginęły ranione w sidłach, maluchy umierały z zimna, głodu i chorób, a przyjeżdżający w okolice letnicy próbowali robić, co mogli, aby zainteresować problemem gminę i jakoś tym kotom pomóc. Dojeżdżali zimą na zmianę, aby chociaż raz w tygodniu…
