Conajmniej raz w roku:
- badanie krwi podstawowe
- ogląd przez lekarza – osłuchanie, obejrzenie zębów
- usg
Toretycznie do 4 roku życia poważne schorzenia zdarzają się rzadko, no ale… mieliśmy już Mikusia z agresywnym rakiem, teraz Shanti z guzem w brzuchu.. Bunia ukrywającego poważną chorobę. Nie robiąc powyższych badań, nie wiemy tak na prawdę, czy z kotem jest wszystko na pewno ok.
Przed zabiegami warto dodatkowo wykonać echo serca.
