Ten rok dla Figi też jest ciekawy zdrowotnie. Nad ranem Figa zaczęła pokaszliwać. Niby nic takiego. Ale codziennie nad ranem kaszlanko. Dostała steryd. Pomógł na jakiś czas. Ale kaszel powrócił. Tylko nad ranem. Więc powrórzyliśmy podanie dłużej działającego sterydu. Kaszlenie ustało. W październiku pojawiła się w stadzie jakaś paskudna infekcja. Zaczęło się od Marula, który…
Miesiąc: listopad 2025
Mimi
W marcu zakończyliśmy leczenie Mimi lekami na padaczkę. Odstawialiśmy je wg rozpisanej przez neurologa procedury bardzo stopniowego schodzenia z dawek. Mieliśmy dużo szczęścia, że objawy ustąpiły. Wiosną jeszcze Mimi kręciła się i ganiała za ogonem, co wylądało na zabawę, ale przy jej historii, mogły to też być jednak równie dobrze powracające objawy padaczkowe, więc na…
Update o Dixi
Wycięty z płuca Dixi guz okazał się torbielą wypełnioną galaretowatą zawartością wynikającą z jakiegoś przewlekłego stanu zapalnego. Jeśli w życiu dzieją się rzeczy niezrozumiałe, to to jest jedna z nich. Kontrolne TK w grudniu.
Leczenie Shanti
Dawno nic nie pisałam odnośnie Shanti i jej guza. W pobranych wycinkach nie znaleziono nic poza stanem zapalnym. W opisie TK zmiana ogniskowa miała wielkość 35x32x27 mm, dochodziła do ściany okrężnicy w pobliżu ujścia krętniczo-kątniczo-okrężniczego. Zdecydowano o kolejnej operacji i próbie wycięcia tego guza, czego finalnie nie wykonano ze względu na duże ryzyko uszkodzenia naczyń…
