Jak wiecie z wcześniejszych wpisów koty komunikują się na wielu płaszczyznach – poprzez postawę, pozostawianie zapachów, ocieranie. W relacji z człowiekiem wykształciły formy komunikacji, mające na celu pokazanie nam wyraźnie, o co im chodzi. Mimo to nie zawsze zauważamy lub prawidłowo odczytujemy znaki, które nam dają. Opracowania znanych behawiorystów, którzy przeanalizowali, a następnie opisali reakcje…
Kocie TIPY – korekta zachowania poprzez właściwą zabawę
Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie udało mi się wyczytać w książkach znanej behawiorystki amerykańskiej Pam Johnson-Bennett jest informacja, że zachowanie kota można korygować poprzez zabawę. Gdy kot gryzie Cię w rękę – przekieruj jego zainteresowanie na zabawkę (ta metoda świetnie działa na kociaki, które próbują sobie robić z naszych rąk zabawkę).Gdy kręci się niespokojnie i…
Drapanie, czyli o co w tym wszystkim chodzi?
Dla każdego kota w mojej opini istotne jest, aby właściciel rozumiał dlaczego właściwie koty drapią. Brak wiedzy skutkuje niestety często ścieżką wojenną z kotem, a czasem w ostateczności kończy się tak barbarzyńskim aktem, jakim jest pozbawienie kota pazurów. Wielu z nas myśli, że kot drapie, aby naostrzyć pazury. Nie jest to do końca zgodne z…
Jak koty się komunikują?
Koty w przeciwieństwie do ludzi komunikują się wielopłaszczyznowo. Co ciekawe miauczą głównie do człowieka. Między sobą komunikują się używając mowy ciała, zapachów. Komunikacja za pomocą zapachu Znaczenie terenu stanowi pierwotną formę komunikacji u kotów. Koty znaczą poprzez mocz, kał, pazury i gruczoły zapachowe. Koty są świetnie wyposażone do odbierania zapachów. Narząd kłębuszkowo-nosowy umieszczony w podniebieniu…
Udomowienie kota. Kilka słów o kociej naturze.
Uczestniczyłam ostatnio w kursie dotyczącym zachowań behawioralnych u kotów. To uświadomiło mi kilka ciekawych faktów odnośnie kotów. Czy wiedzieliście na przykład, że koty zostały udomowione stosunkowo niedawno? Proces ten trwa od ok. 10 tys. lat, ale tak na prawdę dopiero kilka pokoleń kotów żyje z człowiekiem w mieszkaniach / domach, w zamknięciu – tzn. są…
Figa – zagadki zdrowotne
Ten rok dla Figi też jest ciekawy zdrowotnie. Nad ranem Figa zaczęła pokaszliwać. Niby nic takiego. Ale codziennie nad ranem kaszlanko. Dostała steryd. Pomógł na jakiś czas. Ale kaszel powrócił. Tylko nad ranem. Więc powrórzyliśmy podanie dłużej działającego sterydu. Kaszlenie ustało. W październiku pojawiła się w stadzie jakaś paskudna infekcja. Zaczęło się od Marula, który…
Mimi
W marcu zakończyliśmy leczenie Mimi lekami na padaczkę. Odstawialiśmy je wg rozpisanej przez neurologa procedury bardzo stopniowego schodzenia z dawek. Mieliśmy dużo szczęścia, że objawy ustąpiły. Wiosną jeszcze Mimi kręciła się i ganiała za ogonem, co wylądało na zabawę, ale przy jej historii, mogły to też być jednak równie dobrze powracające objawy padaczkowe, więc na…
Update o Dixi
Wycięty z płuca Dixi guz okazał się torbielą wypełnioną galaretowatą zawartością wynikającą z jakiegoś przewlekłego stanu zapalnego. Jeśli w życiu dzieją się rzeczy niezrozumiałe, to to jest jedna z nich. Kontrolne TK w grudniu.
Leczenie Shanti
Dawno nic nie pisałam odnośnie Shanti i jej guza. W pobranych wycinkach nie znaleziono nic poza stanem zapalnym. W opisie TK zmiana ogniskowa miała wielkość 35x32x27 mm, dochodziła do ściany okrężnicy w pobliżu ujścia krętniczo-kątniczo-okrężniczego. Zdecydowano o kolejnej operacji i próbie wycięcia tego guza, czego finalnie nie wykonano ze względu na duże ryzyko uszkodzenia naczyń…
Dixi i guz w płucach
Po wszystkich onkologicznych perypetiach z Benią, wydreptaliśmy trochę szlaki w temacie. Postanowiłam więc kontrolny tomograf Dixi zrobić już w Kossakowie. Dixi do tej pory miała kontrolowane miejsce, skąd wycięty był guz, więc poruszaliśmy się wyłącznie w obrębie głowy (Dixi miała robiony tomograf stożkowy). Miejsce po zmianie było czyste i wolne od chłonniaka. Jest jednak takie…
Pożegnaliśmy Benię
Kiedy któreś ze zwierząt choruje na nieuleczalną chorobę to właściwie żyje się z dnia na dzień, licząc że to jeszcze nie dziś, że może jeszcze trochę… życie w ciągłym napięciu i oczekiwaniu na nieuchronne. Jak będzie? Czy odejdzie we śnie.. wymarzona opcja, w domu wśród swoich, łagodnie.. ale śmierć nie chce być łagodna. Stan Beni…
Niezbędne badania okresowe – subiektywna lista oparta na własnym doświadczeniu
Conajmniej raz w roku: Toretycznie do 4 roku życia poważne schorzenia zdarzają się rzadko, no ale… mieliśmy już Mikusia z agresywnym rakiem, teraz Shanti z guzem w brzuchu.. Bunia ukrywającego poważną chorobę. Nie robiąc powyższych badań, nie wiemy tak na prawdę, czy z kotem jest wszystko na pewno ok. Przed zabiegami warto dodatkowo wykonać echo…
Zmiany w stadzie po odejściu Bunia
Kiedy zabrakło Chestera w 2020 roku Bunio był tym kotem, który koniecznie chciał zaprowadzić swoje rządy. Puszył się i stroszył nad innymi, ale wielkiego posłuchu nie zyskał. Natomiast skutecznie skłócił się z kilkoma kompanami. Zdecydowanie nie można było zostawić go sam na sam z Nitką, „darł koty” z Bazylem. Był kłótliwy, więc nie raz miały…
Update o Shanti
Wczoraj byliśmy z naszą Szantusią u pani Onkolog. Wykonała ponowne USG które dało dosyć ciekawy obraz. Wygląda na to, że w tej naszej zmianie coś jest, coś, co cieniuje. Może być ciało obce, albo mineralizacja. Biopsja cienkoigłowa nic nie wykazała, więc pobrano materiał na bakteriologię i wykonano za jedną narkozą tomograf. Teraz pozostaje czekać na…
Co się tu właściwie wyrabia?
Benia z rakiem płaskonabłonkowym zdiagnozowana w październiku. Bunio z chłonniakiem. A teraz z zupełnego przypadku okazuje się, że mamy kolejngo raka. Nasza mała iskierka Shanta Karambol.. Shanta miała biegunkę, wybrałyśmy się więc na badania. Krew wyszła bardzo dobrze, ale na wszelki wypadek dostała antybiotyk i wetka luźno rzuciała, że właściwie możnaby zrobić usg przy okazji….

